Masaż lomi-lomi, dotyk który budzi duszę …​

Masaż Lomi-lomi jest potężnym narzędziem wspierającym nas, jeśli potrzebujemy zmiany, szukamy inspiracji, wchodzimy w nowy etap w swoim życiu lub gdy mamy podjąć jakąś ważną decyzję. Może być doskonałym uzupełnieniem bądź rozwinięciem sesji coachingowych, a także źródłem wewnętrznych odkryć i osobistych wglądów, które podczas sesji coachingowych mogą być dalej eksplorowane i integrowane.
Człowiek jest niezwykłą, wielowymiarową istotą, którą można postrzegać jako różne aspekty składające się na jego pełen obraz.
Pojawiające się myśli, wywołują emocje, które manifestują się w naszym ciele fizycznym. Następnie, szczególnie negatywne myśli i emocje, wpływają na przepływy energetyczne zaburzając je i blokując.
Zwykle koncentrujemy się na ciele fizycznym, ale niezmiernie ważne jest nasze ciało energetyczne, które jest niejako kopią ciała fizycznego odzwierciedlającą jego kondycję. Wszelkie zaburzenia przepływu energii życiowej w ciele energetycznym, szczególnie te utrzymujące się dłuższy czas, mają na ogół swoje odzwierciedlenie w ciele fizycznym w postaci dysfunkcji organów wewnętrznych i pojawiających się w ich następstwie dolegliwości.
Wszystko jest ze sobą ściśle powiązane. Różne aspekty naszego życia przenikają się wzajemnie i oddziałują na całą naszą piękną istotę.
W swej pracy uważam za bardzo istotne by traktować Istotę ludzką jako całość ze wszystkimi jej aspektami, które są ze sobą nierozerwalnie powiązane.
Czym jest masaż lomi-lomi?
Jest to metoda pracy z ciałem wywodząca się z Hawajów, powszechnie uznana za głęboko uzdrawiającą formę masażu. Masaż ten obejmuje całe ciało (poza strefami intymnymi), a wykonuje się go głównie przedramionami. Długie i płynne ruchy, sprawiają, że masowana osoba doświadcza głębokiej relaksacji.
Poprzez masaż możemy wpływać także na stan naszego umysłu i na połączenie z naszą duchową istotą. Rozluźniając ciało, pośrednio wpływamy na mózg i połączenia neuronalne. Poczucie relaksu w ciele sprawia, że na wiele spraw możemy spojrzeć z nowej perspektywy i nabrać dystansu. W związku z tym masaż ten może być świetnym sposobem na poszerzanie horyzontów naszej świadomości. Ci, którzy doceniają wagę dobrego kontakt z samym sobą, wiedzą doskonale, że trudno jest usłyszeć swój wewnętrzny głos w zabieganiu i stresie. Podczas rytuału lomi-lomi tworzy się przestrzeń, dzięki której można wsłuchać się w szept swojej duszy i lepiej usłyszeć własną intuicję.
Nasze ciało zapamiętuje odczuwane emocje.
Emocje, które przeżywamy, powodują powstanie reakcji w ciele. W przypadku kiedy pojawia się lęk, stres czy gniew mięśnie napinają się. Gdy czujemy się bezpiecznie, jesteśmy spokojni i radośni – mięśnie rozluźniają się. Żeby zaszła którakolwiek z tych reakcji, dochodzi do zmian w procesach chemicznych na poziomie komórkowym. Tak powstaje pamięć komórkowa, w której zapisane są wszelkie wzorce ruchowe, a także ograniczające nas przekonania czy wierzenia. Przy nagromadzeniu się tego typu mikro napięć, powstają blokady uniemożliwiające swobodny przepływ energii. Ma to wpływ na funkcjonowanie ciała i narządów wewnętrznych. Masaż lomi-lomi bardzo wspiera proces uwalniania pamięci komórkowej. Ma właściwości oczyszczające. Oznacza to, że po masażu nasze relacje z naszą osobistą historią mogą być zupełnie inne, bardziej świadome i lżejsze.
Jako masażysta lomi-lomi mam na uwadze głównie pracę z przepływem energii w ciele. Hawajska filozofia HUNY mówi, że wszystko jest energią, tylko w różnym stanie skupienia. Osoby, które preferują autorytety ze świata nauki, odnajdą potwierdzenie w podstawach fizyki kwantowej. Masaż to nie tylko techniczna praca z ciałem i aparatem ruchu. Bardzo istotna jest uważność i świadoma obecność. Jak mówią Hawajczycy – energia podąża za uwagą. Skupienie naszej uwagi na ciele, świadomy kontakt z ciałem w połączeniu z odpowiednim oddechem, przynoszą znacznie głębsze efekty.
Co sprawia, że masaż lomi-lomi jest taki wyjątkowy?
Głównym czynnikiem jest tworzenie przestrzeni akceptacji, empatii i miłości. Traktowanie ciała, jak świątyni jego Ducha. Często mówi się o nim, że jest to masaż kochających dłoni. W takich warunkach najszybciej wracamy do siebie. Ciało, umysł i dusza zaczynają się ze sobą harmonijnie komunikować. Hawajczycy mówią, że uzdrawianie wypływa z naszego wnętrza dzięki miłości. To nie masażysta jest uzdrowicielem. On tylko pomaga stworzyć wokół nas optymalne warunki do tego, aby nasz organizm mógł zacząć się regenerować, uzdrawiać i powracać do harmonii.
Jeśli czujesz, że jest to coś dla Ciebie … napisz do mnie.
Zapraszam na bezpłatny, pierwszy masaż do mojej „Przestrzeni Empatii i Rozwoju” w Warszawie.
Czekam na wiadomość od Ciebie …
Kontakt …